„Czas miłości” – Edyta Świętek (#MamaDropsaCzyta)

czas miłości edyta świętek

Edyta Świętek, Czas miłości, Wydawnictwo Replika, 2021.
Dylogia: „Jedno życie wystarczy”
#MamaDropsaCzyta

19 maja to data premiery powieści „Czas miłości” Edyty Świętek, II tomu dylogii „Jedno życie wystarczy”.  Moja ulubiona Autorka porusza w swojej twórczości niezwykle trudne, a zarazem ważne tematy i problemy społeczne. Uwrażliwia w ten sposób swoich czytelników na los ludzi żyjących obok, uczy empatii, reagowania na zło, krzywdę drugiego człowieka, skłania do refleksji nad własnym życiem, trafnością decyzji, wyborów życiowych.

Niewątpliwie historia Anieli Kmiecik poruszyła moje serce i wzruszyła do łez. W poprzednim tomie poznaliśmy jej dzieciństwo i trudny czas dorastania, w którym brakowało miejsca na miłość, wszelkie odruchy dziewczęcego serca – bohaterka je zagłuszała, bo się po prostu panicznie bała. Ten lęk wywołały traumatyczne przeżycia z dzieciństwa – podły, nietrzeźwiejący ojciec, brak więzi z wyzutą z emocji matką, której to zwykle powinna się dorastająca córka zwierzać z pierwszych uniesień, zauroczeń, problemów sercowych.

Co czeka nas w II części? Po latach emocjonalnej pustki w życiu Anieli przyszedł wreszcie czas na miłość. Na jej drodze pojawiło się dwóch konkurentów walczących o jej serce:

Pół roku szczęścia. Pół roku marzeń i planów. Pól roku złudzeń i życia iluzją. […] Zachłysnęła się miłością. Uwierzyła, że czeka ją tylko to, co najlepsze. Że po latach cierpień, upokorzeń i krzywd przyszedł czas na same pozytywne emocje.

Gdy na światło dzienne wyszedł pewien sekret skrywany przez Rozalię Kmiecikową (czytelnicy I tomu doskonale ją znają!), wszystko się skończyło, serce dziewczyny prawie pękło z bólu… Czy da się walczyć z zakazanym uczuciem? Czy bohaterom się to uda? Czy weźmie górę nad głosem serc głos rozsądku? Przecież serce nigdy nie słucha rozumu…

W powieści Autorka porusza trudny problem budowania więzi między rodzicami a dorosłą córką. To też trudny etap w życiu Anieli, rodziców i rodzeństwa. Ojciec założył drugą rodzinę, ale mimo to, skoro były dzieci, pierwsza żona zawsze mogła liczyć na rozmowę, wsparcie, podejmowanie decyzji. Anielka zasługiwała, aby jej wynagrodzić zmarnowane dzieciństwo w patologicznej rodzinie. Demony przeszłości wciąż powracały do niej we snach. Ileż tu się rozegrało emocji i uczuć – cała paleta – poznacie ją podczas lektury!

„Czas miłości” to także opowieść o  potędze przyjaźni między Anielką i Magdą. Bohaterki znały się od dziecka, pochodziły z tego samego środowiska i z niego uciekły do kawalerki. Jedna dla drugiej była matką, ojcem, siostrą – najważniejszą osoba w życiu, bratnią duszą. Obrały wspólną drogę – wyznaczyły cele, plany, wysnuły marzenia. To było fenomenalne. I pilnowałyśmy jedna drugą, by nigdy nie zapomnieć o tych marzeniach. By nie zboczyć z drogi, która wspólnie próbowałyśmy pokonać.  

W powieści pojawia się też wątek Monaru – miejsce ostatniego ratunku dla jednej z bohaterek. Czytelnicy mogą razem z nią patrzeć na innych, którzy sięgnęli dna, odbili się od niego i wyciągnęli wnioski na przyszłość. Nie wszystkim się jednak udawało wyjść z nałogu i przystosować do samodzielnego życia.

Mimo trudnej problematyki książkę czyta sie szybko, jest napisana lekkim stylem, dość obrazowym i emocjonalnym językiem wywołującym w czytelniku całą paletę emocji i uczuć – kolejny walor powieści. Akcja toczy się wartko, zwroty akcji zaskakują czytelnika, dodają tempa biegowi zdarzeń. Bohaterowie są prawdziwi a ich historie są także świetnie wykreowane. Moje serce zdobyły dwie postacie Aniela i Leokadia. A najwięcej emocji negatywnych wzbudziły Maryla i Rozalia. Podobnie jak w pierwszym tomie akcja rozgrywa się w pięknym i zabytkowym Łańcucie, gdzie tereny przylegające do Zamku Lubomirskich stanowiły wprost idealną scenerię dla romantycznych spacerów, którą tak pięknie namalowała słowami Autorka. Powieść ma dość przejrzystą kompozycję, jest podzielona na części i podrozdziały. Emocje, myśli bohaterów są wyróżnione w tekście kursywą.

Edyta Świętek oddała do rąk czytelników poruszającą powieść o różnych obliczach miłości, o rodzinie, która tak bardzo pragnie stać się bezpiecznym portem dla odzyskanej córki, o relacjach, o tym, jak sekrety, kłamstwa, tajemnice mogą zniszczyć życie człowiekowi, o sile przyjaźni, o marzeniach, tęsknotach i pragnieniach. Polecam z całego serca tę fenomenalną dylogię.

Wydawnictwu Skarpa Warszawska dziękuję za egzemplarz recenzencki.