„Nie czas na tajemnice” – Magdalena Majcher (#MamaDropsaCzyta)

nie czas na tajemnice

Magdalena Majcher, Nie czas na tajemnice, Wydawnictwo Pascal
Seria: Osiedle Pogodne
#MamaDropsaCzyta

Ponad miesiąc temu miała swoją premierę kolejna powieść Magdaleny Majcher „Nie czas na tajemnice. Skorzystałam z zaproszenia, by otworzyć kolejne drzwi luksusowego domu na Osiedlu Pogodnym – taki tytuł nosi cykl.

Osiedle zostało stworzone na potrzeby powieści. Ma ono wymowną lokalizację, jest położone na uboczu, góruje nad miastem i rozpościera się stąd piękny widok na Bielsko-Białą i Beskidy. Nie każdy ma tu wstęp, bowiem w luksusowych domach mieszkają bajecznie bogaci ludzie, którzy są przekonani, że wszystko im się w życiu udało. Tymczasem nie jest to życie jak z bajki. Za drzwiami tych luksusowych domów mieszkają też dramaty ludzkie, problemy o niszczycielskiej sile, tajemnice, sekrety. Magdalena Majcher, pisząca emocjami, wyspecjalizowała się w ważnych tematach społecznych i pragnie zapoznać z nimi swoich czytelników, skłonić do refleksji, wpłynąć na zmianę sposobu myślenia. Wśród książek Pisarki znajdziemy też i te o przyjemniejszej tematyce, pełne optymizmu, radości, bo przecież w życiu człowieka zdarzają sie i dobre, szczęśliwe chwile.

Autorka tym razem zaprosiła nas do domu Klary, Jacka i Ewy Przybysławskich. On – atrakcyjny mężczyzna, znany i ceniony lekarz z rodziny lekarskiej, internista, kardiolog, pracujący w szpitalu, przychodni, gabinecie prywatnym, dostępny dla swoich pacjentów przez siedem dni w tygodniu, dwadzieścia cztery godziny na dobę. Ona – bardzo elegancka kobieta, humanistka, urodzona perfekcjonistka, dyrektor muzeum, od dziecka uwielbiała stare zamki i pałace, ich ruiny, lubiła zdobywać nowe eksponaty, organizować wystawy i uczestniczyć w pracach naukowych. Jej dewizą życiową były słowa: „Czyny, nie słowa. Właśnie one nas definiują”. W chwili, gdy ją poznajemy, przeżywa bardzo wyjazd córki jedynaczki na studia medyczne do renowowanej uczelni w Krakowie. Jest, mimo rozpierającej dumy, pełna obaw i matczynego niepokoju.

Akcja powieści rozpoczyna sie w dniu wyjazdu Ewy do Krakowa na studia a potem nieśpiesznie poznajemy historię znajomości bohaterów z perspektywy Klary i Jacka, dzieje ich małżeństwa, pojawienie się dziecka, poznajemy, jak spędzali wspólnie czasu, zacieśniali relacje między sobą, co ich poróżniało. Dochodzimy do momentu, w którym po wyjeździe Ewy wspólnego celebrowania czasu jest coraz mniej, ponieważ bohaterowie uciekają w wir obowiązków zawodowych, a do ich życia wkradła sie nuda, stagnacja, sekretne rozmowy Jacka przez telefon – blaski i cienie życia codziennego. Pisarka kreśli słowami dość wnikliwe portrety psychologiczne bohaterów. Nagle w pracy Klary pojawiła się i zniknęła szybko tajemnicza kobieta, pojawiają się także policjanci, wypytując o męża… Świat poukładany bohaterki się zawalił – Jacek został zatrzymany. Jest sam przeciwko całemu światu, który już wydał na niego wyrok skazujący…

Tajemnice mają ogromną moc niszczenia. Kiedy wyjdą na jaw, powodują wybuch, który ściera w pył wszystko, co budowało się latami. Zostawiają po sobie tylko zgliszcza.

Akcja nabiera tempa. Co zrobi Klara? Czy stanie po stronie męża, czy uwierzy w jego winę? Czyżby Jacek miał drugą naturę tę bardziej mroczną? A jak zachowa się Ewa, dla której ojciec był wzorem do naśladowania i niekwestionowanym autorytetem? Czy Jacek zdobędzie się na akt odwagi i w szczerej rozmowie wyzna żonie prawdę i tylko prawdę? Przecież to nie jest czas na tajemnice a już kiedyś zawiódł jej zaufanie.

Małżeństwo to z założenia instytucja tworzona przez dwie osoby. Nic, co zrobi jedno, nie pozostaje bez wpływu na drugie.

Klara zaufała mężowi dwa razy, ale czy potrafi zaufać po raz trzeci i uwierzy, że rzeczywiście nie zrobił tego, o co go oskarżano. Ale czy Klara jako żona nie miała sobie nic do zarzucenia? Przecież człowiek nie zna w pełni sam siebie, a co dopiero drugiego człowieka. Czy Jacek oczyści się ze wszystkich podejrzeń? A jaką decyzję podejmie żona, której miłość została mocno zraniona, wzgardzona, zaufanie i wiara znowu utracone?

Pisarka opisuje emocje, przeżycia i żony, i męża a one udzielają sie czytelnikowi. Z uwagi na lekki styl i język oraz frapującą fabułę powieść czytało się bardzo szybko. Przed oczyma obrazy przesuwały sie jak w filmie. Na długo pozostaną pod powiekami i w sercu, bowiem skłaniają do refleksji nad życiem małżeńskim, nad tym, co jest niezbędne do jego trwałości.

Pisarka nie zajmuje tu żadnego stanowiska, ukazuje dramat rodzinny z perspektywy męża i żony. Dzięki temu czytelnik może sam zadecydować o winie czy też niewinności którejś ze stron. Zakończenie powieści jest zaskakujące, czyli typowe dla Magdaleny Majcher.

Kolejna juz trzecia powieść z cyklu Osiedle Pogodne, która jest głosem w debacie społecznej na temat zaufania, akcji #metoo, internetowego hejtu. Niewłaściwe relacje w małżeństwie, niedopowiedzenia, sekrety, tajemnice, kłamstwa jakże łatwo mogą zniszczyć komuś życie. Porusza też ważny problem nadopiekuńczości wobec dorosłych juz dzieci.

Polecam gorąco powieść „Nie czas na tajemnice” na długie jesienne wieczory. Koniecznie zajrzyjcie do trzeciego luksusowego domu na Osiedlu Pogodne. 

Wydawnictwu Pascal bardzo dziękuję za egzemplarz recenzencki  


2 thoughts on “„Nie czas na tajemnice” – Magdalena Majcher (#MamaDropsaCzyta)”

Comments are closed.