„Oświadczyny” – Tasmina Perry

 
tytuł: „Oświadczyny”
autor: Tasmina Perry
Wydawnictwo Kobiece

 

liczba stron: 432
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Oświadczyny – Tasmina Perry
 
Dwie kobiety – młoda niepoprawna romantyczka i dystyngowana sama w słusznym wieku. Dwa miasta – bliski memu sercu Londyn i serce świata, czyli Nowy Jork. Dwa czasy akcji. Choć bohaterki dzieli kilkadziesiąt lat, łączy je jedna tęsknota – za odwzajemnioną miłością. Amy i Georgia odbywają romantyczną podróż – i nad oceanem, i w czasie; z olśniewających balów debiutantek w Londynie  na przykryte zimowym puchem  ulice współczesnego Manhattanu. Czy w dalekiej Ameryce znajdą miłość? Na to pytanie odpowiedź może Wam dać tylko lektura książki. Mam nadzieję, że zachęcę Was do sięgnięcia po powieść bestsellerowej Tasminy Perry, ponieważ Oświadczyny naprawdę warto przeczytać. Zwłaszcza, jeśli jest się miłośniczką romantycznych powieści ze Świętami w tle.
 
Oświadczyny? Tym razem Tiffany oznacza zerwanie
 
Tuż przed Bożym Narodzeniem Amy, pracująca jako kelnerka utalentowana tancerka, zamiast pierścionka zaręczynowego dostaje kosza. Pod wpływem impulsu i na lekkim kacu odpowiada na dość zagadkowe ogłoszenie w prasie. Starsza kobieta szuka towarzyszki w podróży do Nowego Jorku. Amy nie ma pojęcia, że podczas wycieczki do swojego rodzinnego miasta odkryje namiętną historię.
 
Debiuty na angielskich salonach
 
Georgia Hamilton to dystyngowana, nieco ekscentryczna starsza pani, legenda rynku wydawniczego w Anglii. Bezdzietna rozwódka nie pielęgnuje relacji z dalszą rodziną. Szuka towarzyszki na planowaną od lat podróż do Nowego Jorku. Amy od razu zdobywa jej sympatię i razem wyruszają do Ameryki. Tam Georgia nie tylko udziela swojej towarzyszce porad dotyczących dobrych manier i stylu, ale przede wszystkim odsłania przed nią bolesną historię z przeszłości.
 
Podróż przez ocean, podróż przez życie
 
Ta książka niemal od pierwszych stron trafiła do grona moich ulubionych powieści o miłości. Klimatyczna okładka, niebanalne bohaterki ze złamanymi sercami, Londyn i magia Świąt Bożego Narodzenia. Podróże w czasie i nad oceanem – lektura ani przez chwilę mnie nie nużyła. Wręcz przeciwnie – moje zainteresowanie rosło z każdym kolejnym rozdziałem. Oświadczyny? Tasminie Perry mówię zdecydowane TAK!  
 
Historia opisana językiem godnym dam
 
Jednym z wielu atutów tej powieści są dwa czasy akcji. Tasmina Perry perfekcyjnie łączy ze sobą teraźniejszość (losy Amy i podróż do Nowego Jorku) oraz przeszłość (lata 50. – czas debiutu Georgii na londyńskich salonach).  Dzięki temu książki się nie czyta – ją się po prostu pochłania, zapominając o otaczającym świecie i przystankach autobusowych. Jednocześnie lektura jest prawdziwą ucztą dla czytelnika. Autorka dba o stronę językową powieści. Dialogami i opisami pełnymi życiowych drogowskazów wzrusza, rozśmiesza i zmusza do refleksji. Postawami bohaterów uczy wybaczania, poświęcenia i pokazuje, czym jest prawdziwa miłość.
 
Powiedz TAK podróży do powojennego Londynu i współczesnego Manhattanu
 
Powiedz TAK w ciemno – kup albo wypożycz tę książkę jeszcze przed Bożym Narodzeniem Oświadczyny to również świetny prezent pod choinkę. Ze świątecznymi piosenkami w tle, blaskiem światełek, aromatycznymi piernikami i herbatą z dodatkiem goździków stworzy perfekcyjny team. Szukasz współczesnej baśni? Romantycznej historii z głębszym przesłaniem? Dobrze trafiłaś!
 

 

 

Wydawnictwu dziękuję za egzemplarz do recenzji!
http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/oswiadczyny-2/# 

3 thoughts on “„Oświadczyny” – Tasmina Perry”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *