„Świąteczna zamiana” – Daria Kaszubowska&Natalia Przeździk

Daria Kaszubowska i Natalia Przeździk, Świąteczna zamiana, Wydawnictwo Dobre Strony 2025.

Tekst powstał w ramach współpracy z Wydawcą – powieść wysłuchałam w serwisie Audioteka

Coraz bliżej święta, półka z okolicznościowymi powieściami napoczęta. Zaczęłam od naprawdę dobrych stron. Choć motyw zamiany rolami, miejscami jest znany widzom komedii romantycznych czy familijnych od lat, książka daje większe pole manewru. Autorowi, by przekazać emocje bohaterów, i czytelnikowi, którego wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach. 

„Świąteczna zamiana”, czyli pierwsze wspólne literackie dziecko Darii Kaszubowskiej i Natalii Przeździk to obietnica śmiechu i wzruszeń. Rozrywki na wysokim poziomie i refleksji nad kobiecym życiem.

Blanka i Nina są bliźniaczkami. Podobne jak dwie krople wody. Ich podobieństwa kończą się na wyglądzie zewnętrznym. Blanka to stateczna matka i żona, która mieszka pod jednym, góralskim dachem z teściową z piekła rodem. Poświęca się wychowywaniu dzieci i pomaga matce męża w prowadzeniu pensjonatu w Zakopanem. Czas dla siebie? Przestrzeń dla pasji? Blanka zapomniała, co się kryje pod tymi pojęciami. Kocha swoich bliskich. Jest wrażliwa, pełna ciepła, robi wszystko, by tworzyć przytulny dom. Ale w pewnym momencie nawet dobre dusze, z sercem na dłoni dla innych, przestają mieć siłę do dźwigania plecaka ze swoim światem, wyzwaniami codzienności i problemami… Będąc kucharką, praczką, sprzątaczką, nianią, szoferem jednocześnie Blanka zapomniała o tej najważniejszej funkcji. Zapomniała, że jest kobietą. Zmęczona. Przytłoczona – nie tylko opieką nad Marysią i Stasiem oraz ukochanym (tak, jej mąż się zachowuje, jakby wymagał opieki, a właściwie wyręczania), ale i podejściem teściowej (szanowna mamusia zaprasza na kawki niedoszłą synową i na każdym kroku podkreśla, że Blanka do niczego się nie nadaje). Kiedy dochodzi do kolejnej kłótni, ma wrażenie, że znalazła się przy ścianie…

Wtedy z pomocą przychodzi Nina, jej bliźniaczka. Proponuje zamianę miejscami w okresie przedświątecznym. Powrót do domów? W Wigilię! To przecież początek świąt. I czas, kiedy w życiu człowieka dzieją się prawdziwe cuda…

Nina jest przeciwieństwem swojej siostry. Singielka, robi karierę w korporacji i mieszka w apartamencie w Trójmieście. Zobowiązania? Jeśli dobrze pamiętam, to kredyt. I opieka nad rybkami. Często spotyka się z przyjaciółmi, gra w planszówki, je surowe ryby i pije wino. Życie singielki. Życie, które na dwa tygodnie ma stać się życiem Blanki…

Czy zamiana się wyda? Kto jako pierwszy odkryje, że Blanka przemierza nadmorskie uliczki, a w Zakopanem zameldowała się Nina? To tylko dwa z wielu pytań, które motywują czytelnika do pożerania wręcz tej lektury!

Powieść się pochłania. Ciekawość, jak potoczą się losy sióstr w trakcie zamiany i po powrocie na swoje miejsca, więc zżera. Ja, zanim w ramach współpracy reklamowej, otrzymałam egzemplarz od Wydawcy, wysłuchałam jej w serwisie Audioteka. Była czytana przez dwie lektorki – to był strzał w dziesiątkę!

Pierwszoosobowa narracja prowadzona przez siostry. Czy autorki się podzieliły i jedna opisywała przygody Niny, druga Blanki? Nie wiem. Każda z sióstr ma swój styl. Nina? Język konkretny, dosadny. Blanka? Język pełen czułości. Nina? Zachwyca się górami, majestatem Tatr. Tym przypominała mi Natalię Przeździk, góralkę z wyboru. Blanka? Poznaje historie Kaszub, co od razu przywodzi na myśl pióro Darii Kaszubowskiej. Czy mam słuszne skojarzenia? Kto wie – tylko Autorki!

Pod płaszczykiem komedii romantycznej, pełnej humoru i siostrzanej miłości, Daria Kaszubowska i Natalia Przeździk przemycają znane w świecie prawdy, ale często zapominane. Nie krytykują kobiet, których pracą (no właśnie, pracą!) jest prowadzenie domu i wychowywanie pociech. Autorki podkreślają, jak ważne są ich codzienne obowiązki. I jak ważne jest to, by się w tym nie zatracić. Nie zapomnieć o sobie. O swoich pasjach. Czasie dla siebie nie tylko na toalecie. O swoim imieniu, które zastępuje „mama”, „kochanie”, „synowo taka, siaka i owaka”. 

Autorki pokazują blaski i cienie zarówno życia w parze, jak i w pojedynkę. Grupa przyjaciół Niny, ich spotkania w mieszkaniu bohaterki czy w trójmiejskich knajpkach, przypominały mi słynne powiedzenie, że przyjaciele to rodzina, którą samemu się wybiera. Kto wie, może życiowe doświadczenia zachęcą Ninę do tego, by założyć własną rodzinę i doświadczyć piękna macierzyństwa? 

„Świąteczna zamiana” to historia o tym, jak zmieniają się więzi między ludźmi. Jak o te więzi trzeba dbać. Każda relacja jest kwiatem, który trzeba podlewać, dostarczać odpowiednią ilość słońca, a jeśli sytuacja tęgo wymaga – przesunąć w zacienione miejsce. Także ta relacja z samym sobą. 

Blanka i Nina są jak ogień i woda. Czy zamiana utwierdzi ich w przekonaniu, że ich życie jest szczęśliwe? A może pozwoli z innej perspektywy ocenić postępowanie swoje i innych? I wprowadzić w codzienności nie tylko świąteczne zamiany? 

Przygotowania do świąt Bożego Narodzenia przygotowują bohaterki do zmiany swojego serca. Nie tylko od święta. Zapraszam Was do towarzyszenia im w tym procesie. Uśmiech i wzruszenia gwarantowane. 

„Ogień” – Daria Kaszubowska

Read More
Ogien-z-barwieniem

Daria Kaszubowska, Ogień, Wydawnictwo Flow 2024. 

Ależ to była lektura pełna ognia. Ta książka płonie od emocji, płonie od ludzkich uczuć, płonie, bo zabiera bohaterów i czytelnika do piekła. Mam wrażenie, że to najtrudniejsza i zarazem najbardziej emocjonalna część Sagi Kaszubskiej. Każdym tomem Daria Kaszubowska podnosi sobie poprzeczkę coraz wyżej. Jako czytelnik i recenzentka z radością obserwuję jej literacki rozwój i wyruszam w kolejne podróże po Kaszubach. 

„Ogień” płonie emocjami. II wojna światowa dobiegła do końca. Niemcy, niepogodzeni z porażką, uciekają z frontu. Część Polaków i Kaszubów ma nadzieję, że to koniec koszmaru wojny. Dla wielu to dopiero początek tego koszmaru… Sowieci nie przypominają ludzi, wyzwolicieli. Zamieniają życie bohaterów w piekło. Rabują ich z resztek majątku. Obdzierają z godności. Resztek godności. 

Czy w takim świecie jest miejsce na miłość? Daria Kaszubowska udowadnia, że tak. Miłość przetrwa wojenną zawieruchę. Dopóki jest tęsknota za głosem, dotknięciem dłoni, obecnością. Dopóki jest nadzieja. Dopóki jest rodzina.

To właśnie rodzina jest fundamentem, trzonem całej „Sagi kaszubskiej”. Ród Stoltmanów zostaje dotknięty wojennym dramatem. Tragedia dotyczy zarówno starszych, jak i młodszych pokoleń. Z ogromną ciekawością śledziłam losy właśnie tych najmłodszych bohaterów, którzy w poprzednich tomach dosłownie stawiali pierwsze kroki. W „Ogniu” stawiają pierwsze kroki w wojennej rzeczywistości. Walcząc z okupantem. Albo nim będąc…

Daria Kaszubowska trzyma czytelnika w ogromnym napięciu. Stawia kolejne pytania, nie udzielając odpowiedzi na te, które już padły. Na przykładzie wielopokoleniowej rodziny opisuje dramatyczne decyzje, jakie przyszło podejmować Polakom, Kaszubom, Ślązakom podczas wojny. Decyzji, które wymagały stanięcia po różnych stronach frontu.

Autorka, jako ambasadorka Kaszub sięga po pędzel, by malować spowite mgłą wojennej zawieruchy pejzaże. By oddawać klimat codzienności w kaszubskich chatach i niemieckich miastach. By przenosić czytelnika do śląskich piwnic i wreszcie do niemieckich obozów koncentracyjnych. 

Dość szybko „Ogień” został uznany przeze mnie za najbardziej emocjonalny tom sagi ze względu na scenę przedstawiającą śmierć dziecka w obozie. Śmierć dziecka na oczach matki. Jej rozdzierający krzyk słyszałam w uszach. Przymykałam powieki, by nie patrzeć na martwą i bezbronną twarzyczkę. Po policzkach spływały łzy. Drżałam, bo poczucie bezradności było nie do zniesienia. Choć matka i dziecko to postaci fikcyjne, doskonale mam przecież świadomość, że takich matek i dzieci było wiele. Zbyt wiele. 

Musimy robić wszystko, by historia się nie powtórzyła. Pokój nie jest dany raz na zawsze. Powieść, ze względu na wątki społeczno-historyczne, może więc być przestrogą. Dla całych rodzin. Takich jak Stoltmanowie. 

Dario, niezmiennie dziękuję za Twoje lekcje kaszubskiej historii i kultury. 

„Ogień” Darii Kaszubowskiej – kto powinien sięgnąć po tę książkę?

  • Czytelnicy poprzednich części „Sagi Kaszubskiej” 
  • Osoby interesujące się Kaszubami 
  • Miłośnicy powieści z historią w tle oraz sag rodzinnych