„Przyjaciele i rywale” – Agnieszka Krawczyk (recenzja przedpremierowa!)

Gdy Wydawnictwo Filia, a konkretnie
Justyna z Klubu Książki „Ona czyta” zaproponowała mi współpracę
recenzencką przy najnowszej powieści Agnieszki
Krawczyk
, nie posiadałam się ze szczęścia. Siostrami, pierwszym tomem sagi
„Czary codzienności”, byłam zachwycona! Z niecierpliwością
oczekiwałam premiery Przyjaciół
i rywali
Warto było czekać! Już okładka, choć jak
wiadomo nie po niej ocenia się książkę, bardzo mi się spodobała. Wydawnictwo
Filia dba o szatę graficzną swoich publikacji. Również i tym razem przygotowało
okładkę, która oddaje klimat powieści. Piękna jest także fotografia autorki.
Miałam okazję poznać Panią Agnieszkę podczas tegorocznych Warszawskich Targów
Książki. Zdjęcie nie kłamie – to naprawdę sympatyczna i pełna ciepła osoba.
Pochwaliłam okładkę, teraz czas na treść.
Od razu zaznaczam, że też będę chwalić 😉
Agata i Daniela Niemirskie, przyrodnie
siostry, na dobre zadomowiły się w Zmysłowie. Otoczone prawdziwymi
przyjaciółmi, między innymi sąsiadką Julią, weterynarzem Jerzym Wilkiem czy
rodzeństwem Borkowskich, wychowują małą Tosię i prowadzą herbaciarnię.
Kawiarnia o nazwie „3 Siostry i 3 Koty” cieszy ogromną popularnością
zarówno wśród mieszkańców, jak i turystów. Agata odkrywa w sobie zdolności
menadżerskie i kelnerskie, a Daniela realizuje się jako wyśmienita kucharka i
piekarka. Co ciekawe, przepisy kulinarne znajdują się na końcu powieści.
Wakacyjne dni mijają siostrom beztrosko. Do czasu. Za rogiem czają się bowiem
tytułowi rywale, a nawet wrogowie. Mieszkanki Willi Julia robią wszystko, by
nie dopuścić do budowy term w sąsiedztwie ich posiadłości. Agata odkrywa
tożsamość ojca Tosi, a także poznaje historię swojej matki. W Zmysłowie pojawia
się również nieproszony gość. W dodatku nad życiem uczuciowym dziewcząt zawisły
czarne chmury. Nic już nie będzie tak proste jak kiedyś.
Pierwszy tom sagi zdobył serca czytelników
i podbił listy bestsellerów. Nic dziwnego. Agnieszka Krawczyk proponuje nam
niebanalną historię. Uwagę skupia nie tylko na relacjach damsko-męskich, ale
przede wszystkim na więzach rodzinnych. Na przykładzie sióstr przekonuje, jak
przeżycia z dzieciństwa rzutują na dalsze życie. Przeszłość i tajemnice nie
pozwalają spokojnie spać i pozostawiają uczucie pustki. Warto zauważyć, że
Agata, Daniela i Tosia stają się wzorem do naśladowania dla wielu sióstr.
Kochają się, wspierają, walczą o siebie jak lwice, ale nie boją się wypowiadać
krytyki czy słów sprzeciwu. Ich relacja jest dowodem na to, że z rodziną
wychodzi się dobrze nie tylko na zdjęciu. A w ich przypadku, jak dowiecie się z
lektury Przyjaciół i rywali,
wspólne zdjęcie odegra bardzo ważną rolę.
Powieść pisarki z Krakowa wyróżnia się nie
tylko ważnym i ciekawym wątkiem głównym, ale również piękną polszczyzną.
Lektura serii „Czary codzienności” to prawdziwa uczta dla miłośników
naszego ojczystego języka. Pani Agnieszka po mistrzowsku operuje słowem, rozbudowanymi
zdaniami czy środkami  artystycznymi. Nie
idzie na skróty. Rozbudowane, bajkowe opisy przyrody rozbudzają każdy fragment
wyobraźni i oddziałują na wszystkie zmysły. Czytelnik czuje zapach kwiatów,
słyszy szum rzeki i zachwyca się czystym, górskim powietrzem. Za pomocą
rozbudowanych obrazów w niemalże poetycki sposób dzieli się z czytelnikiem
życiowymi drogowskazami. Dzięki temu łatwiej zapadają w pamięć i aż proszą o
wpisanie do prywatnych zeszytów z wartościowymi cytatami.
W tekście zauważyłam kilka błędów, konkretnie
literówek. Nie wpływają jednak znacznie na odbiór treści.
Przyjaciół i rywali pochłania się jednym tchem. Historia
sióstr i ich przyjaciół nie pozwala się oderwać od lektury. Intrygują wątki
rodzinne, powoli odkrywana przeszłość Ady i… kryminalna zagadka. Z II tomem
popularnej sagi nie sposób się nudzić!
Pisząc o tej powieści, nie mogę nie
wspomnieć o podziękowaniu, które Autorka umieściła przed kulinarnymi przepisami
Danieli.  Pani Agnieszka wymieniła w nim nazwę
mojego bloga. Wielkie zaskoczenie, radość i wzruszenie. To także motywacja do
dalszej działalności książkowej i zaszczyt, bowiem „Recenzje Dropsa
Książkowego” pojawiają się w naprawdę znamienitym gronie. Jeszcze raz
dziękuję za to wyróżnienie!
Premiera Przyjaciół
i rywali 
już 28 września.
Jeśli czytaliście Siostry,
nie zastanawiajcie się ani chwili i biegnijcie do księgarni. Jeśli nie znacie
bohaterek, sięgnijcie po sagę „Czary codzienności”. Poddajcie się
magii fabuły i języka. Nie pożałujecie.
Wydawnictwu Filia dziękuję za egzemplarz
recenzencki 🙂
Agnieszce Krawczyk dziękuję za wspomnienie
nazwy bloga w podziękowaniach 🙂
PREMIERA 28 września!!! 


2 thoughts on “„Przyjaciele i rywale” – Agnieszka Krawczyk (recenzja przedpremierowa!)”

  1. Paulina, wiesz, że nie musisz mnie długo namawiać 😀 Na pewno sięgnę po tę książkę, chociażby dlatego, żeby w końcu poznać prozę Autorki 🙂 Jestem przekonana, że skoro Tobie się spodobała, to mi również przypadnie do gustu 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *