„Jeżynowa zima” – Sarah Jio

Masz ochotę na powieść obyczajową, która trzyma w napięciu niczym dobry kryminał? Jeżynowa zima to doskonały wybór!
Majowa śnieżyca. Dwoje dzieci. Dwie pogrążone w rozpaczy matki – Vera i Claire. Pokojówka i dziennikarka. Samotna matka i nieszczęśliwa mężatka… Sarah Jio po raz kolejny przenosi nas w tajemniczy i pełen miłości świat Seattle, mistrzowsko przeplatając ze sobą dwa plany czasowe – lata 30. ubiegłego wieku i współczesność
Główna bohaterka powieści to Claire – pogrążona w żałobie dziennikarka lokalnej gazety, która odpycha od siebie męża i bezczynnie patrzy, jak szczęśliwy niegdyś związek rozpada się na kawałki. O poranku 2 maja 2010 roku wita ją śnieżyca, zwana przez meteorologów jeżynową zimą. W związku z tym, że podobne ochłodzenie miało miejsce tego samego dnia ponad osiemdziesiąt lat temu, redaktor naczelny zleca Claire napisanie artykułu. Z pomocą rusza jej przyjaciółka. Abby znajduje w archiwach wzmiankę o zaginięciu trzyletniego Daniela Raya. Claire postanawia dowiedzieć się, co stało się z chłopcem, jego matką i dlaczego redakcja, w której pracuje i której właścicielem jest rodzina jej męża, nie wspomniała o sprawie w żadnym z artykułów… Rozpoczyna śledztwo, nie mając pojęcia, ile zmian w jej życiu przyniesie jeżynowa zima sprzed osiemdziesięciu lat… Czy w przeszłości znajdzie klucz do rozwiązania swoich problemów?  
Historia napisana prostym, lecz pięknym językiem trzyma w napięciu do ostatniej strony, a dopracowane opisy przenoszą czytelnika do zaśnieżonego Seattle. 
Książkę przeczytałam w jeden dzień, mianując ją moją ulubioną tej autorki. Jeżynowa zima to nie tylko przeszłość, zbrodnia i rodzinne tajemnice, ale także lekcja wybaczania sobie i innym. Perfekcyjna mieszanka miłości, rozpaczy i nadziei.Usiądź wygodnie w fotelu i rozpocznij śledztwo razem z Claire. Wzruszenie gwarantowane!
liczba stron: 320
zakupiona w Matrasie 

2 thoughts on “„Jeżynowa zima” – Sarah Jio”

  1. Ja również mam w planach tę autorkę, ale na razie kryminały, kryminały, kryminały 😉
    Kiedyś przeczytam, bo same pozytywne recenzje widziałam, a i w zbiorach swych posiadam 🙂
    Buziaki :* – ela_k

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *