„Wszystkie kształty uczuć” – Edyta Świętek

Jedne książki po prostu czytam. Inne
wręcz pochłaniam. Powieść Wszystkie kształty uczuć zdecydowanie
należy do tej drugiej kategorii. Z zapartym tchem śledziłam losy Klaudii,
Mariusza i Dawida, nie mogąc się doczekać zakończenia. Finał tej historii bardzo,
bardzo mnie zaskoczył. Edyta Świętek przygotowała
dla swoich czytelników prawdziwą bombę!
Klaudia, świeżo upieczona nauczycielka,
rozpoczyna pierwszą pracę w podkrakowskiej wsi. Ma uczyć języka polskiego w
podstawówce. Dzięki uprzejmości pani dyrektor zajmuje służbowe mieszkanie. Wolny
czas spędza na czytaniu książek i spacerach po urokliwej okolicy. Nieufna,
wycofana, boi się ludzi. Pod przyjaznym uśmiechem skrywa ból i strach. Jej
postawa ma związek z wydarzeniami z przeszłości. Z chwilą śmierci matki musiała
pożegnać się z beztroskim dzieciństwem. Nowa żona ojca, niczym typowa macocha z
baśni i bajek, skutecznie zatruwa życie Klaudii i jej rodzeństwu. Doznana przemoc
fizyczna i przede wszystkim psychiczna nie pozwala im zapomnieć, uwierzyć i…
pokochać.
Dawid ma trzydzieści parę lat. To
artysta – z drewna tworzy prawdziwe cuda.. Przyciąga kobiety swoim talentem,
tajemniczością i dobrym sercem. Mimo to jest nieśmiały, ma niskie poczucie
własnej wartości. Od lat jego kompleksem są blizny na twarzy – pozostałość po
ospie. Wszystko się zmienia, gdy przypadkowo poznaje Klaudię – zakochuje się od
pierwszego wejrzenia. Choć wszystko wskazuje na to, że jego uczucie jest
odwzajemnione, między bohaterami staje Mariusz, przyjaciel Dawida. W życiu
postaci główną rolę zaczynają odgrywać zemsta, zazdrość i zraniona męska duma.
Przedstawiając bohaterów książki, nie
sposób nie wspomnień o pani Kasi – mamie Dawida. Starszej pani daleko do
stereotypowej mieszkanki wsi, dla której jedyną rozrywką są plotki i narzekanie
na ciężki los. Kobieta z powodzeniem wychowała trzech synów i mimo podeszłego
wieku prowadzi dom i pielęgnuje ogródek. Przede wszystkim jednak jest ogromnym
wsparciem i dla najmłodszego dziecka, i dla jego przyjaciółki, Klaudii.
Bezinteresownie daje dziewczynie to, czego nie otrzymała w dzieciństwie –
miłość i poczucie bezpieczeństwa. Jest jej ziemskim Aniołem Stróżem. Mimo
wszystko.  
Na pierwszy plan
powieści oczywiście wysuwa się trójkąt, wątek damsko-męski. Warto podkreślić,
że Edyta Świętek realnie
przedstawiła także problem przemocy psychicznej i fizycznej w rodzinach.
Pokazuje, jak bolesne doświadczenia dziecka wpływają na jego późniejsze życie.
Wszystkie kształty
uczuć
to świetna powieść obyczajowa, która trzyma w
napięciu niczym dobry kryminał. Ta historia pełna skrajnych emocji bawi,
wzrusza, ale i wzbudza strach w czytelniku.  To historia o wszystkich kształtach uczuć – miłości
i przyjaźni, ale i zazdrości, i zemście. Z niebanalnymi bohaterami wykreowanymi
przez Edytę Świętek na pewno nie
będziecie się nudzić! Napięcie towarzyszy do ostatniej strony, do ostatniego
zdania. Gorąco polecam tę książkę!

7 thoughts on “„Wszystkie kształty uczuć” – Edyta Świętek”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *